niedziela, 25 listopada 2012

Thanksgiving&Blackfriday

Nie mam pojecia czemu ostatnio tak dlugo tu nie pisalam, prawdopodobnie dlatego, ze nic wielkiego sie nie dzialo. Obecnie jestem po dlugim weekendzie i spedzonym swiecie dziekczynienia i black friday. Mialam 4dni wolnego i czuje sie o niebo lepiej niz przez ostatni tydzien. Chorobska tu lataja, wszyscy so co chwile chorzy i mnie zlapalo 2tygodnie temu i nie bylam dwa dni w szkole. Mam nadzieje ze to tyle z mojego chorowania, bo tutaj maja straszny rygor z opuszczaniem szkoly! W semestrze mozna tylko 6dni opuscic a po 3 przysylaja Ci powiadomienie do domu ze jak opuscisz 3kolejne dni bez usprawiedliwienia to staniesz przed sadem!
Wiec co sie dzialo przez ten dlugi weekend...Spedzilam szalony weekend z moja host maja, siostra, ciocia i kuzynka. Nie spalysmy jakis 3dni, bo robilysmy zakupy, a swieto dziekczynienia nie bylo niczym nadzwyczajnym. W srode po szkole poszlam spac o 19 i moja host mama obudzila mnie o 22 bo nie mogla spac i powiedziala mi ze robimy biwak przed supermarketem bo juz sie nie oplaca spac. Bylam taka zla!!! A ona zartowala, po prostu chciala zebym zeszla na dol do niej do pokoju! Poszlam znow spac o 23 i wstalysmy o 2:30. Pojechalysmy do Jasper i stalysmy godzine w kolejce zeby kupic telewizory za $100, co sie okazalo ze wszystkie kupony zostaly juz oddane i telewizorow nie ma. Zostalysmy tam tak czy siak, kupilam kilka rzeczy i pojechalysmy do domu. Mialysmy drzemke 2godzinna i musialysmy wstac przygotowac jedzenie i dom dla gosci przed swietem dziekczynienia. Jak goscie przyszli zaczelismy jesc, ale indyk mi nie smakowal i po obiedzie poszlam spac. Haha...o 18 pojechalysmy do Walmartu a potem do Evansville i zostalysmy tak juz do nastepnego dnia godziny 15. o 24 bylysmy w galerii handlowej, gdzie czekalysmy na otwarcie slepu victoria's secret i dwoch chlopakow sie pobilo. Po sklepie lataly stoly i balsamy i lala sie krew, wiec stwierdzilysmy ze wrocimy tam pozniej. W sumie to nie spalysmy jakies 40h. Bylo przesmiesznie, na koniec juz bylysmy tak zmeczone ze smialysmy sie z byle czego i ciagle cos wymyslalysmy zeby nie zasnac w drodze do domu. Ogolnie to nie powtorzylabym tego nigdy wiecej, ale zawsze cos nowego. Warte sprobowania raz!
W sobote bylam na pogrzebie a potem na kolejnym swiecie dziekczynienia u cioci. We wtorek zaczynam treningi z softballu a w sobote jest Christmas Dance!!! :)

Jeszcze z halloween :)



hahah


Moj host tata z jego zdobycza

musze kupic pewnego razu i sprobowac!

Kolejka w Jasper o 4 nad ranem

Me and Sam

O 24:00 Evansville

Sam w drodze powrotnej

Droga powrotna po 40h niespania

Stary telefon. Swieto dziekczynienia u cioci

Ubieranie choinki

Moje najwazniejsze zdobycze z black friday