czwartek, 25 lipca 2013

GED formalności

Każdy kto wyjeżdża do Stanów, jako exchange student, prócz całej radości z zabawy i fascynacją nowym światem, powinien pomyśleć troszkę o edukacji i przyszłości. Gdy już wiemy do jakiego stanu jedziemy i do jakiej szkoły idziemy, powinniśmy szybciutko zapoznać się z prawem tam panującym. Większość stanów pozwala na pisanie egzaminu General Educational Development, w niektórych musisz mieć ukończony wymagany wiek, w niektórych nie możesz uczęszczać do żadnej szkoły, a w niektórych (niestety) jako obcokrajowiec nie masz tego przywileju. Gdy już dowiesz się, że egzamin zdawać możesz, to masz zapewniony plan A, że na pewno polskiej matury nie musisz pisać. Planem B może być dodatkowo uzyskanie High School Diploma, ale tylko w przypadku gdy jesteś seniorem, no i że dyrektor będzie na tyle miły i uzna, że jesteś warta/y tego papierka (co zdarza się....rzadko). Także skupmy się na GED. Wiele szkół posiada możliwośc zdawania egzaminu, mają potrzebne materiały, lub nawet mogą zrobić zajęcia przygotowujące. Wszystkiego trzeba dowiedzieć się na miejscu, po przyjeździe w sekretariacie (to powinno być Wasze pierwsze pytanie, przy pierwszym kontakcie z dyrektorem). Jeżeli nie możecie zdawać tego w szkole, na pewno w Waszym mieście jest jakaś placówka do tego przeznaczona. Moim zdaniem do egzaminu nie powinno sie podchodzić wcześniej niż po pierwszym semestrze. Wasze nowo zdobyte umiejętności angielskiego na pewno się przydadzą ;)

Jak wygląda sam egzamin? U mnie było tak, że nie mogłam sobie sama wybrać daty, egzaminy odbywały się przez dwa dni co miesiąc, wiec musiałam czekać. Każdy dzień to 4,5h z 10minutowymi przerwami między sekcjami. W pierwszy dzień pisałam english writting, podzielony na dwie części i matematykę. Kolejny dzień to były Social Studies, Science i English reading. Z każdej sekcji możesz dostać max. 800 punktów, by zdać nie możesz mieć poniżej 410 punktów, ale z tego co wiem, to trzeba sie dowiedzieć, bo każdy stan może mieć troche inny przelicznik :) mój test kosztował $70, każda niezdana sekcja to dodatkowe $15 i na każdą sekcje mamy tylko 3 podejścia.

Jak już dostaniemy dyplom po zdanym egzaminie:
to zaczyna się impreza. U mnie wyglądało to tak:
*musiałam wrócić do miejsca, w którym zdawałam GED i poprosić ich o pisemne potwierdzenie, że zdałam egzamin, włącznie z pieczątkami i własnoręcznym podpisem osoby zarządzającej
*oddać dyplom z wynikami i to wyżej wymienione pismo do notariusza
*wysłać do Indianapolis (stolica Indiany) do głównego urzędu stanu, wszystkie te papiery + podanie o prośbę by dostać apostillę (napisane po angielsku)
*zadzwonić do konsulatu polskiego w Chicago (każdy rejon ma przyznany swój konsulat u mnie było to Chicago, ale osoby np z Kalifornii mają już gdzies indziej, wszystko jest do sprawdzenia w internecie),by dowiedzieć się wszystkiego, włącznie z cenami
*wysłać wszystkie do tej pory zgromadzone papiery + podanie z prośbą o wydanie dokumentu potwierdzającego moje uprawnienia do studiowania w USA(napisane po polsku) + $55 przesłane metodą Money Order + kopie paszportu. Link na strone Konsulatu RP w Chicago, w przypadku GED testu, punkt 3 (pismo ze szkoły) jest niepotrzebne :)
*po powrocie do Polski musiałam udać sie do tłumacza przysięgłego i oddać te wszystkie dokumenty, które są w języku angielskim
* udać sie do Oświaty w mieście, w którym jesteś stale zameldowana, wraz z oświadczeniem i wnioskiem(wydruukowanym z ich strony internetowej) i tymi wszystkimi dokumentami i tłumaczeniami do tej pory zgromadzonymi

To na tyle. Wydaje się to tragedią, ale jest to rozciągnięte w tak długim czasie, że nie jest to w ogóle skomplikowane. Dlatego jak tylko masz możliwość, podejdź do egzaminu jak najszybciej, by wracać do Polski ze wszystkimi papierami w ręku, ponieważ formalności załatwiane z Polski sa droższe i dłużej trwają.

Jak macie jakies pytania to piszcie przyszli wymieńcy!! :)
A ja trzymam za Was kciuki i powodzenia !!!

10 komentarzy:

  1. Ile czasu zajeło ci to wszystko (bez pisania testu) tylko te formalności?

    OdpowiedzUsuń
  2. wyniki testu dostalam jakos w maju a nostryfikacje odebrałam na poczatku lipca. Czyli ok. 2msc

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie dzieki za ten post! Mam nadzieje, ze mi tez sie wszystko uda i wszystko pojdzie w miare latwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno wszystko sie uda, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak porównujesz poziom testów maturalnych w Polsce do amerykańskiego GED?
    Zapraszam też na mojego bloga o wyjeździe do Stanów MyAmericanDream.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GED jest o wieeeeele prostszy niż polska matura. Pytania są bardziej na logike i czytanie ze zrozumieniem, w przeciwienstwie do egzaminow u nas gdzie trzeba wykuc suche fakty i nauczyc sie klucza ;) no i nie ma egzaminow ustnych

      Usuń
  6. Witam, zdaję GED w 11 i 12 października. Chcę 17 lecieć do Polski, załatwiłam już request o przesłanie dyplomu na mój Polski adres. Jest możliwość załatwienia tych wszystkich formalności z Polski? Mam już dość usa i chcę wracać zaraz po zdaniu testów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że jest możliwość załatwienia tego z Polski, jest jedynie troszke bardziej kosztowne i może przedłużyć się o kilka tygodni, lecz nie jest to jakaś tragedia. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, mam nadzieję że podejmujesz słuszną decyzje, 3maj się powodzenia

      Usuń
  7. Hej :)

    Bardzo chciała bym pojechać na wymianę do USA jednak te wszystkie formalności po zdaniu egzaminu mnie przerażają, czy naprawdę jest to aż tak skomplikowane? :P no i czy mogę liczyć na czyjąś pomoc z tym wszystkim :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest aż tak skomplikowane! wszystko to kwestia ogarniecią papierów a to naprawde krok po kroku samo idzie. I pewnie, amerykanie to przyjazni ludzie Twoja koordynatorka, hości albo dyrektor w szkole na pewno Ci pomoga :)

      Usuń